Jedna chwila trzy swiaty
Uitgelicht
|
30,99 |
Naar shop
|
|
31,80 |
Naar shop
|
|
31,80 |
Naar shop
|
Beschrijving
Bol
Jedynka z przodu a trójka z ty¿u Co¿ si¿ zacz¿¿o i si¿ sko¿czy¿o Ju¿ si¿ sko¿czy¿o i na nowo zacz¿¿o W¿änie stworzy¿em trzynaste dzie¿o. Pisz¿ o wszystkim i w pewnym wzgl¿dzie Nowych emocji wkrótce przyb¿dzie O ¿yciu w czasie w takt nowych my¿li O tym co w nocy mo¿e si¿ przy¿ni¿. Szcz¿¿liwa trzynastka brzmi bardzo dumnie A kädy kto czyta i marzy w zadumie Osi¿gnie spokój i szcz¿¿cie niebawem A wszystko jest w ¿rodku bardzo ciekawe. Niezbite mam nawet w temacie dowody Jeste¿my widzami wspaniäej przyrody A ¿ycie przed nami ¿ciele moce zadä Od ¿witu do nocy los nam si¿ uk¿ada. W blasku poranku gdy s¿o¿ce si¿ budzi Zatrzymajmy oddech poczujemy spokój w duszy Mieszaj¿ si¿ ¿wiaty odleg¿e i bliskie A kroki chociä inne a zawsze prawdziwe. W pierwszym ¿wiecie marze¿ - wszystko jest mo¿liwe Niebo jänieje w kolorach prawdziwie A serca unosz¿ si¿ w tanecznym zwrocie Tu czas ju¿ nie goni ¿ycie kwitnie na nowo. Drugi nasz ¿wiat - codzienno¿¿ tutaj w zgie¿ku ¿yjemy W labiryncie spraw w¿ród cudów i cieni Lecz w jednej chwili w naszych spojrzeniach Odnajdujemy pi¿kno rodz¿ce si¿ w sercach. Trzeci ¿wiat - wspomnienia echa przesz¿o¿ci Niesie ze sob¿ smutki i rado¿ci W nim u¿miechy i marzenia roznieca To skarby zgromadzone w pami¿ci sercach. Zatrzymajmy si¿ teraz w tej g¿¿bi podró¿y W jedn¿ chwil¿ zamknijmy trzy nasze ¿wiaty Käda opowie¿¿ i nasze s¿owa czekaj¿ By w sercach rozkwitn¿¿ jak wiosenna t¿cza Dajemy z siebie wszystko to co jest najlepsze.
Jedynka z przodu a trójka z ty¿u Co¿ si¿ zacz¿¿o i si¿ sko¿czy¿o Ju¿ si¿ sko¿czy¿o i na nowo zacz¿¿o W¿änie stworzy¿em trzynaste dzie¿o. Pisz¿ o wszystkim i w pewnym wzgl¿dzie Nowych emocji wkrótce przyb¿dzie O ¿yciu w czasie w takt nowych my¿li O tym co w nocy mo¿e si¿ przy¿ni¿. Szcz¿¿liwa trzynastka brzmi bardzo dumnie A kädy kto czyta i marzy w zadumie Osi¿gnie spokój i szcz¿¿cie niebawem A wszystko jest w ¿rodku bardzo ciekawe. Niezbite mam nawet w temacie dowody Jeste¿my widzami wspaniäej przyrody A ¿ycie przed nami ¿ciele moce zadä Od ¿witu do nocy los nam si¿ uk¿ada. W blasku poranku gdy s¿o¿ce si¿ budzi Zatrzymajmy oddech poczujemy spokój w duszy Mieszaj¿ si¿ ¿wiaty odleg¿e i bliskie A kroki chociä inne a zawsze prawdziwe. W pierwszym ¿wiecie marze¿ - wszystko jest mo¿liwe Niebo jänieje w kolorach prawdziwie A serca unosz¿ si¿ w tanecznym zwrocie Tu czas ju¿ nie goni ¿ycie kwitnie na nowo. Drugi nasz ¿wiat - codzienno¿¿ tutaj w zgie¿ku ¿yjemy W labiryncie spraw w¿ród cudów i cieni Lecz w jednej chwili w naszych spojrzeniach Odnajdujemy pi¿kno rodz¿ce si¿ w sercach. Trzeci ¿wiat - wspomnienia echa przesz¿o¿ci Niesie ze sob¿ smutki i rado¿ci W nim u¿miechy i marzenia roznieca To skarby zgromadzone w pami¿ci sercach. Zatrzymajmy si¿ teraz w tej g¿¿bi podró¿y W jedn¿ chwil¿ zamknijmy trzy nasze ¿wiaty Käda opowie¿¿ i nasze s¿owa czekaj¿ By w sercach rozkwitn¿¿ jak wiosenna t¿cza Dajemy z siebie wszystko to co jest najlepsze.
AmazonPagina's: 638, Hardcover, Literally Literature
Prijshistorie
* Prijshistorie bevat geen data van Amazon, Amazon Marketplace.
Prijzen voor het laatst bijgewerkt op: