Mówi si¿, ¿e histori¿ pisz¿ zwyci¿zcy. Ale w Demokratycznej Republice Konga wydaje si¿ by¿ pisana krwi¿ zapomnianych. Tutaj przemoc przestäa by¿ przypadkiem, przerw¿ w porz¿dku rzeczy. Stäa si¿ porz¿dkiem samym w sobie, codzienn¿ tkank¿ egzystencji milionów ludzi. Moim punktem wyj¿cia jest mro¿¿ca krew w ¿y¿ach obserwacja: wielkie systemy, które nowoczesno¿¿ wymy¿li¿a, aby nas chroni¿ - pästwo, prawo mi¿dzynarodowe, dyplomacja - ton¿ na naszych oczach. W Demokratycznej Republice Konga nie udäo im si¿ powstrzymä tego, co wygl¿da na potworne, zaawansowane technologicznie odrodzenie prawa odwetu, tej starej prymitywnej zasady "oko za oko, z¿b za z¿b". To wprowadzenie k¿adzie podwaliny pod ide¿, która mo¿e wydawä si¿ radykalna, a nawet niepokoj¿ca. Jest ona nast¿puj¿ca: kiedy pästwo nie jest niczym wi¿cej ni¿ fantomem, a armia, która ma chroni¿, zamienia si¿ w drapie¿nika, pokój nie mo¿e by¿ ju¿ negocjowany w klimatyzowanych salonach mi¿dzy przywódcami. Musi zostä "wywalczony", cierpliwie, bole¿nie, od do¿u. Koncepcja, któr¿ proponuj¿ zbadä, to "heroiczny pokój".
Prijshistorie
* Prijshistorie bevat geen data van Amazon, Amazon Marketplace.
Prijzen voor het laatst bijgewerkt op: